wrz 5

W dzisiejszym wpisie z cyklu “” pomysł na ogrzanie dużego domu.

Pisząc “duży” mam tu na myśli dom o powierzchni powyżej 200 m².Tak naprawdę to dla mnie osobiście duży będzie dom o powierzchni dwukrotnie mniejszej, ale dla wielu spośród budujących swoje domy Polaków będzie to dom niewielki. A ponieważ tu piszę nie dla siebie, tylko dla Was, drodzy czytelnicy, więc muszę przyjąć Wasz (statystyczny) punkt widzenia.

Zawsze radząc komuś jaki powinien wybrać system grzewczy staram się wziąć pod uwagę jego lokalne uwarunkowania. Czyli po pierwsze możliwości techniczne wykorzystania danego źródła ciepła. Czy możliwe jest zastosowanie niskotemperaturowego centralnego ogrzewania? Czy na działce jest gazociąg z gazem ziemnym? Czy na działce jest miejsce na drewutnię albo zbiornik z gazem ciekłym (LPG)? Czy na działce jest dość miejsca aby umieścić gruntowy wymiennik ciepła, czyli dolne źródło dla ? Wreszcie, czy dom jest dobrze, czy słabo ocieplony? Wszystkie te czynniki mają wpływ na wybór rozwiązania optymalnego. Niestety, nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie optymalne uniwersalnie, które sprawdzi się równie dobrze w każdej sytuacji. Przeczytaj resztę tego wpisu »

sty 5

Właśnie przeglądałem artykuł zatytułowany “Z gruntu i z powietrza”, opublikowany w “Ciepło w domu”, czyli numerze specjalnym 3/2009 miesięcznika “Ładny dom”. Merytorycznie do gazety nie mam większych zastrzeżeń, to całkiem niezła lektura dla osób, które o ogrzewaniu nie wiedzą wiele. Za to do jednego szczegółu chciałbym się doczepić.

Otóż we wspomnianym artykule przedstawiono kilka wariantów zainstalowania pompy ciepła. Jednym z opisanych wariantów był dom jednorodzinny w okolicy Szczecina, o powierzchni 160 m2, bardzo energooszczędny. Podstawowym źródłem ciepła miała dla tego domu być pompa ciepła powietrze-woda, a źródłem uzupełniającym kominek z płaszczem wodnym. Podano koszt instalacji wynoszący 24 000 PLN. A mnie na pierwszy rzut oka coś zaczęło nie pasować. Przeczytaj resztę tego wpisu »

lis 29

Dziś czwarty z kolei wpis z cyklu “…”, tym razem opowiem Wam o możliwościach ogrzewania tzw. domków holenderskich. Rozważałem kiedyś kupienie domku holenderskiego. Wtedy więc musiałem zaznajomić się z tematem jego ogrzewania, choć z pomysłu ostatecznie zrezygnowaliśmy.

W Polsce domki holenderskie stają się coraz bardziej popularne. Taki domek to coś pośredniego między przyczepą kempingową a domkiem letniskowym. Jest trochę ocieplony, niektórzy sprzedawcy twierdzą wręcz, że sprzedają domki całoroczne. Może i można w nich mieszkać komfortowo przez cały rok, ale na pewno nie będzie to tanie. Okna dwuszybowe to trochę mało, by domek był energooszczędny… Przeczytaj resztę tego wpisu »

« Poprzednie wpisy