Jak obliczyć koszty ogrzewania nowego domu?

W dzisiejszym wpisie odpowiedź na często poszukiwane przez czytelników tu na blogu hasło — jak obliczyć koszty ogrzewania dla nowego domu? Tego, który zamierzamy kupić, albo który zamierzamy wybudować?

Ponieważ prywatnie jestem czasem nieco złośliwy, na tak postawione pytanie przez znajomego odpowiedziałbym zapewne „dokładnie”. :) Bo przecież taka informacja jest bardzo istotna z punktu widzenia późniejszych kosztów utrzymania tego domu. Nie od dziś w naszym kraju największym składnikiem tych kosztów jest przecież ogrzewanie! Z tego względu dom, który oszczędza ciepło, powinien być naszym celem.

Względem Was, drodzy czytelnicy, złośliwy nie będę. Przedstawię Wam metodę obliczenia kosztów ogrzewania domu.

Dane wyjściowe do obliczenia kosztów ogrzewania

Aby przystąpienie do obliczeń kosztów ogrzewania było możliwe, trzeba zacząć od zebrania danych. Jak rozumiem, takie obliczenia wykonuje się najczęściej w celu porównania różnych wariantów ogrzewania domu. Na przykład, aby porównać, czy bardziej opłaca się ogrzewanie gazowe, czy też może kocioł na zrębki drzewne albo pellet. Czasem porównuje się też poszczególne urządzenia grzewcze dla tego samego paliwa, na przykład gazowego kotła kondensacyjnego i tradycyjnego — znając koszty użycia obydwu źródeł ciepła można ocenić czas zwrotu z wykorzystania tego droższego, ale bardziej efektywnego źródła.

Absolutnie niezbędną i podstawową informacją, która jest nam potrzebna, jest cena nośnika energii, który będziemy kupować:

Tę cenę trzeba wziąć z oferty lokalnego dostawcy. W przypadku gazu ziemnego, energii elektrycznej i ciepła z miejskiej sieci ciepłowniczej, trzeba wgryźć się w taryfy dostawców. Są one dość zawiłe, ale kiedyś opisywałem już, jak czytać taryfę energetyczną, więc pozwolę sobie Was odesłać do tego wpisu. Z taryfy gazowniczej i ciepłowniczej korzysta się podobnie, w razie potrzeby, proszę o wpisywanie dodatkowych pytań w komentarzach.

Oprócz ceny nośnika energii (paliwa) potrzebna nam będzie jego wartość energetyczna. Tę trzeba wziąć od dostawcy. W przypadku ciepła sieciowego czy energii elektrycznej sprawa jest prosta, bo kupujemy po prostu jeden gigadżul ciepła (GJ) lub jedną kilowatogodzinę energii elektrycznej (kWh). Trzeba to tylko odpowiednio przeliczyć, w myśl zasady, że 1 kWh = 0,0036 GJ. W przypadku paliw, trzeba znać ich wartość opałową. Najlepiej wziąć ją od dostawcy, choć można posiłkować się tabelami z internetu — oczywiście mniej dokładnymi.

Gdy porównujemy różne warianty ogrzewania, ale też różne źródła ciepła na to samo paliwo, musimy znać również sprawność kotła / pieca. Tę z kolei weźmiemy od dostawcy urządzenia grzewczego. Interesuje nas nie maksymalna sprawność danego kotła, bo przecież ona jest osiągalna praktycznie tylko w idealnych warunkach laboratorium producenta. Interesuje nas za to średnioroczna sprawność. W przypadku pomp ciepła, nie sprawność, tylko współczynnik wydajności (COP). W przypadku zasilania przez ciepło z ciepłowni / elektrociepłowni, istotna jest dla nas sprawność wymiennika ciepłowniczego. W przypadku centralnego ogrzewania, będziemy potrzebować też sprawność systemu grzewczego.

I te trzy wielkości są nam niezbędne. Z ich pomocą możemy porównać ceny energii pozyskiwanej z różnych źródeł. Możemy na przykład ocenić, że ogrzanie domu węglem będzie dwukrotnie tańsze, niż ogrzanie energią elektryczną. Nie zobaczymy jednak, jakiej wysokości będziemy mieć rachunki.

Do obliczenia wysokości rachunków potrzebujemy czegoś jeszcze…

Zapotrzebowanie domu na ciepło

Bez znajomości zapotrzebowania domu na ciepło, nie oszacujemy kosztów jego ogrzewania. Ale szczęśliwie żyjemy już w czasach, gdy takie zapotrzebowanie można względnie łatwo zdobyć.

Najtańszą możliwością jest obliczenie go własnoręcznie. Robi się to przy pomocy oprogramowania OZC, a skrót ten to nic innego jak Obliczanie Zapotrzebowania na Ciepło. Takie programy można znaleźć w internecie za darmo. Będzie to wymagać sporo pracy, bo do tych programów wprowadza się informacje o grubości ścian, stosowanym ociepleniu, oknach, drzwiach i tak dalej. Im bardziej dokładny chcemy mieć wynik, tym więcej danych program będzie potrzebować. W internecie można też znaleźć uproszczone kalkulatory, które potrzebują tylko kilku podstawowych informacji, np. powierzchni domu. Tyle tylko, że one nie mogą służyć do czegoś bardziej ambitnego niż tylko bardzo zgrubne szacowanie kosztów.

W przypadku domu budowanego według konkretnego projektu architektonicznego, sprawa powinna być banalna. Biuro architektoniczne powinno mieć, lub móc obliczyć, roczne zapotrzebowanie domu na ciepło. Na tym etapie jest to szczególnie istotne, do oceny sensu ekonomicznego np. docieplania domu czy montażu wentylacji mechanicznej z rekuperacją. I takie dane biuro powinno, nieodpłatnie, udostępnić inwestorowi. Moim zdaniem jest to jego obowiązek! Jeśli biuro będzie się od tego wymigiwać, warto się zastanowić nad znalezieniem innego biura, a może i innego projektu. Bo architekt musi dom opracować tak, by spełniał wymogi dotyczące energooszczędności — a aby to sprawdzić, musi zużycie energii obliczyć, prawda?

W przypadku domu kupowanego na rynku wtórnym, kupujący mają świetną broń w ręku. Mianowicie od początku ubiegłego roku, każdy dom sprzedawany na rynku wtórnym, musi mieć tak zwane świadectwo charakterystyki energetycznej. Jest to dokument, który mówi w przybliżeniu, ile energii zużywać powinien konkretny dom. Konkretnie, tę informację można znaleźć na drugiej stronie świadectwa, w tabeli zatytułowanej „Obliczeniowe zapotrzebowanie na energię”. Oczywiście wielkość w świadectwie obliczona jest w oparciu o konkretną metodykę, zawierającą pewne uproszczenia. Zatem nie można go traktować jako wskaźnika, który ze stuprocentową dokładnością pokaże, ile będzie kosztować ogrzewanie domu. :)

To jak obliczyć te koszty?

Uwaga, proszę o skupienie, teraz będzie to, na co wszyscy czekali, mianowicie najważniejsza informacja z całego wpisu!

Oto, jakim wzorem należy policzyć koszty ogrzewania domu:

K [PLN/a] = Eo [kWh/a] * Cen [PLN/jedn.] / (ηzc * ηco * Wo [kWh/jedn.])

gdzie:

  • K [PLN/a] to roczne koszty ogrzewania domu, wyrażone w PLN rocznie,
  • Eo [kWh/a] to ilość energii niezbędna do ogrzania domu, wyrażona w kilowatogodzinach rocznie,
  • Cen [PLN/jedn.] to cena nośnika energii, wyrażona w PLN na jednostkę nośnika (kilowatogodzinę prądu, gigadżul ciepła z sieci, kilogram węgla lub drewna, metr sześcienny gazu lub litr oleju opałowego),
  • ηzc to średnioroczna sprawność źródła ciepła,
  • ηco to średnioroczna sprawność instalacji grzewczej,
  • Wo [kWh/jedn.] to wartość energetyczna jednej jednostki jego nośnika — dla paliw będzie to wartość opałowa kilograma węgla lub litra oleju opałowego, trzeba pamiętać o przeliczeniu jednostek.

No i ile Wam wyszło?

Dodaj komentarz