Automatyka regulacyjna w instalacji grzewczej

Skoro już omówiliśmy w szczegółach automatykę zabezpieczającą (niezbędną dla naszego bezpieczeństwa), dziś przejdziemy do automatyki regulacyjnej. Ta jest z kolei niezbędna dla naszych oszczędności.

Zadanie automatyki regulacyjnej jest banalne i można streścić je jednym zdaniem. Ma ona pilnować, aby do pomieszczeń docierało dokładnie tyle ciepła, ile trzeba. W szczegółach oznacza to, że do pokoju powinno docierać tyle samo ciepła, ile ten pokój traci. W ujęciu globalnym wygląda to identycznie — centralne źródło ciepła musi produkować tylko tyle ciepła, ile zużywa cały dom. Nie mniej, bo dom będzie niedogrzany. Nie więcej, bo wtedy ciepło będzie się marnować a i komfort cieplny nie będzie zachowany, bo mieszkańcom będzie za ciepło.

W zależności od miejsca usytuowania regulowanego elementu, wyróżniamy:

  • regulację centralną, gdy sterowanie odbywa się w jednym miejscu dla całej instalacji centralnego ogrzewania, np. przy samym źródle ciepła,
  • regulację strefową, gdy steruje się ogrzewaniem tylko części obiektu, np. samego poddasza albo wręcz jednego pokoju,
  • regulację miejscową, gdy steruje się tylko jednym urządzeniem grzewczym, na przykład jednym grzejnikiem lub jednym piecem akumulacyjnym.

Przykładowo, czujnik temperatury wody na kotle sterujący pracą wentylatora nadmuchowego, to regulacja centralna, bo wpływa na temperaturę wody krążącej w całej instalacji. Zawór grzejnikowy to z kolei regulacja miejscowa.

W zależności od sposobu regulacji wyróżniamy:

  • regulację automatyczną,
  • regulację ręczną, gdy to użytkownik własnoręcznie dokonuje zmian w pracy urządzenia,
  • regulację programową, kiedy zmiana parametrów pracy następuje według określonego programu (np. włączanie prądu służącego do podgrzewania wody w elektrycznym bojlerze przez włącznik czasowy),
  • regulację optymalizowaną, której wyjściowym punktem jest określony program (np. temperatury, które mają być osiągnięte w określonych porach dnia), wzbogacony następnie o dodatkowe funkcje pozwalające zaoszczędzić ciepło.

Przykładowo, zwykły zawór grzejnikowy to regulator ręczny, zaś zawór termostatyczny będzie regulatorem automatycznym.

W zależności od regulowanego parametru, wyróżniamy:

  • regulację ilościową, gdy zmienia się ilość czynnika krążącego w instalacji centralnego ogrzewania lub przepływającego przez konkretny obwód grzewczy, na przykład wspomniany zawór na grzejniku,
  • regulację jakościową, gdy zmienia się temperatura czynnika oddającego ciepło w instalacji.

Rozpatrując zagadnienie z punktu widzenia temperatury, która jest sygnałem wejściowym dla automatyki regulacyjnej, wyróżniamy:

  • regulację pokojową (wspomniany termostat na grzejniku),
  • regulację pogodową (dostosowującą moc źródła ciepła do temperatury zewnętrznej).
Komentarze
  • ujemny napisał(a):

    Witam

    Ja nie w temacie, ale nie widze kontaktu więc po przeczytaniu proszę skasować.
    Ostatnio takie mrozy i śniegi, a swego czasu mieszkałem na Islandii gdzie tania energia spowodowała podłączenie wylotu letniej wody z kaloryfera pod chodnik któremu na mrozie wystarcza +17 i mniej by roztopić śnieg i nie pozwolić by świeży się osadzał, a co za tym idzie nie trzeba odśnieżać.

    Jak takie rozwiązanie wyglądałoby w warunkach Polskich. Przejście wody przez chodnik mocno ją obniży więc dłużej trzeba grzać by wróciła do instalacji grzewczej.

    Może lepiej coś z elektryką.
    Czekam na artykuł w tym temacie.

    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na nowe arty.

Dodaj komentarz